Blog:Ni przypiął, ni przyłatał

Z Skauting.pl

Wszystko, po prostu wszystko, ale kolejnej imprezy to ja chyba już nie przeżyję. Zdecydowanie raz na tydzień ognisko to za dużo jak na mnie (przynajmniej na razie). Fakt, faktem zżyłam się z tymi ludźmi, utworzyło się kilka par, a kilka innych nie miało racji bytu i nic z tego nie wyszło.

Hmm i ja po środku tego wszystkiego. Ja. Moja osóbka, bawiąca się, brylująca w towarzystwie, wygłupiająca się, mówiąca dowcipy, szafująca pomysłami. I pomyśleć, że kiedyś ze mnie była taka niewinna istotka. He, he. Jednak postanowienie muszę dotrzymać. Mam szkołę i nie zawalam zajęć, aby dać porwać się w wir i szał zabawy. >;-) Oj, będzie trudno…

Party

Oddział Zamknięty
Siedem dni ma tydzień i każdy z tych siedmiu dni
Gdyby nie sobota, każdy taki sam by był.
Każdy na nią czeka, bo wie, ze w ten jeden dzień
Wszystko jest możliwe, wszystko może zdarzyć się.

Zróbmy wiec prywatkę, jakiej nie przeżył nikt
Niech sąsiedzi walą, walą, walą do drzwi.
Sztuczne ognie niech się palą, palą, palą a ty
Tańcz i wino pij, niech cały wiruje świat
Tańcz i wino pij, niech cały wiruje świat

Dosyć masz siedzenia w domu, widok czterech ścian
Meble stare, zimne, szare, ty dobrze znasz ten stan.
Fantastyczne kształty maja, gdy zapada mrok
Coraz później jest, jednak czekasz wciąż, może zdarzy się coś.

Świtać już zaczyna, jak zwykle nie możesz wstać
Znów do biura czeszesz pióra, pod nosem klnąc, zakładasz płaszcz.
Szare duchy na przystanku, znajoma każda twarz
Już rzygać ci się chce, już dosyć tego masz, już dosyć tego masz.



Fajnie, że jestem w przewodniczkach, ale ta zupełnie nowa i nieznana droga trochę mnie przeraża. Nie, bez przesady… Nie jest tragicznie. Jednak tu każda traktowana jest indywidualnie, nie ma typowych zbiórek.. Mamy dokonywać wyborów… Jejku, jejku. Ale nie ma co narzekać. Mamy zgraną ekipę (mnóstwo pracy), fajne pomysły i najważniejsze mamy wsparcie w sobie nawzajem!!!!